facebook
Pismo Don BOSCO jest polską edycją "Il Bollettino Salesiano", pisma założonego przez księdza Bosko w 1877 r., które dziś ukazuje się w 55 edycjach, 29 językach i dociera do 151 krajów. Jest pismem Rodziny Salezjańskiej skierowanym także do rodziców, wychowawców, katechetów, animatorów młodzieżowych i wszystkich, którym bliskie są ideały świętego Jana Bosko - wychowawcy z Turynu.
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
O nawrócenie Franka i Antka
tafma@wp.pl
2017-06-12 18:34:14
Proszę o łaskę żywej wiary dla Wojciecha oraz o jego uwolnienie od nałogów i zniewoleń a także o łaskę zdrowia dla Anny.
Anna
2017-06-11 15:45:03
Za zdrowie dla Moniki
Ewa
2017-06-07 11:29:35
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Kapłaństwo w wychowaniu młodego człowieka
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Propozycja
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Agnieszka Rogala - Blog

TEST- czy jesteś dobrą mamą?

Trzy kwestie i od dziś już wiesz. Myślałaś, że nie można powiedzieć nic na pewno? A jednak!

Dokończ zdanie wybierając jedną z możliwości. Jeśli żadna z propozycji nie oddaje do końca Twojego zdania, wybierz tę, do której Ci najbliżej.

W nocy:

a) śpię z dzieckiem, bo uwielbiam to uczucie, gdy maluch wtula się we mnie przez sen.

b) śpię z dzieckiem mimo niewygody, bo to dobre dla jego rozwoju emocjonalnego.

c) dziecko śpi u siebie, bo nie umiem się wyspać z cudzymi nogami na twarzy.

d) dziecko śpi u siebie, bo uważam, że ja i mąż potrzebujemy być gdzieś kimś innym, niż rodzicami.

Karmienie piersią kojarzy mi się z:

a) obietnicą przystawiania dziecka do piersi, tak długo, jak będzie tego chciało.

b) udręką częstego wstawania w nocy, z którego zrezygnowałam, żeby mieć czas na regenerowanie sił.

c) podarowaniem dziecku pokarmu, który jest dla niego najlepszy.

d) bólem/ cierpieniem/ chorobą/ leczeniem i w efekcie rezygnacją.

Usypiając dziecko:

a) zostaję z nim dopóki nie zaśnie, bo lubię.

b) zostaję z nim dopóki nie zaśnie, bo inaczej nie umiem.

c) realizuję standardowy rytuał i wychodzę, nawet jeśli go to czasem nie zachwyca.

d) staram się, by zasypiało samodzielnie, bo chcę mieć chociaż ułamek dnia tylko dla siebie.

WYNIKI:
przewaga odpowiedzi "a",
lub "b",
tudzież "c",
ewentualnie "d"- oznacza, że:

Kochasz swoje dziecko. Starasz się o jego dobro ze wszystkich sił. Dlatego jesteś dobrą Mamą. Częściej lub rzadziej próbujesz też zadbać o siebie. Dlatego jesteś dobrą Mamą. Czasem nie wiesz, co robić, tracisz siły, cierpliwość, wiarę w swoje możliwości. A jednak wciąż jesteś dobrą Mamą.
Dlaczego?

Bo MYŚLISZ. Masz refleksje, zastanawiasz się, co jest dobre dla Twojego dziecka. I dla Ciebie też- Ty też jesteś tu WAŻNA. Potykasz się, szukasz, złościsz, smucisz. Wyrzuty sumienia miewasz równie często co poczucie dumy. Starasz się być dobrą Mamą i właśnie te starania są tak ważne. I wiesz co, z okazji Dnia Matki zostawię Ci to, co powiedziała mi kiedyś jedna bardzo mądra kobieta:
Kto chciałby się przytulać do pomnika?

Bywają chwile, gdy staję przed lustrem i powtarzam to tak długo, aż zacznę wybaczać sobie kolejną porażkę.

Więc spokojnie, odetchnij. Nie musimy, nie damy rady być ideałami. Nie po to jesteśmy Mamami.




powrót
Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował wpisu - bądz pierwszy !!!