facebook
Pismo Don BOSCO jest polską edycją "Il Bollettino Salesiano", pisma założonego przez księdza Bosko w 1877 r., które dziś ukazuje się w 55 edycjach, 29 językach i dociera do 151 krajów. Jest pismem Rodziny Salezjańskiej skierowanym także do rodziców, wychowawców, katechetów, animatorów młodzieżowych i wszystkich, którym bliskie są ideały świętego Jana Bosko - wychowawcy z Turynu.
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojej rodziny, o Boże błogosławieństwo i zdrowie i poprawę finansową .Ulgę w cierpieniu dla wnuczka .Bóg Zapłać
EWA
2017-10-04 19:53:06
Proszę o modlitwę w intencji synów i męża aby doznali łaski wiary
matka
2017-10-02 20:20:30
za męża oraz synów o dar wiary
Krystyna
2017-10-02 20:18:56
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Mądrość Salomona
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Wyróżnienie
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Agnieszka Rogala - Blog

Czy pozwalasz dziecku być człowiekiem? Szybki test.

Któż nie kocha psychotestów z odpowiedziami do wyboru! Ten szybki i super profesjonalny test sześciu pytań powie Ci całą prawdę. I jeszcze trochę.

1. Czy Dziecko może zmienić zdanie?

a) Nie. Zabawka to nie to samo, co ta sukienka, która w sklepie leżała na mnie sto razy lepiej niż w domu.
b) Zawsze! Ja też jestem niezdecydowana i nie znoszę pozbawiania mnie różnych możliwości.
c) To zależy. Jeśli nie podjęłam jeszcze żadnych kroków, to można renegocjować decyzje. Potem jest już dużo trudniej.

2. Czy Dziecko może mieć gorszy dzień?

a) Tak. Niech mnie tylko wyraźnie uprzedzi i poda przyczyny, bo nie znoszę tego kwękania, niezdecydowania i buntu z niewiadomego powodu.
b) Nie rozumiem. Dzieciństwo to kraina szczęśliwości, gorszy dzień to mogę mieć ja. Ono nie ma powodów do złego humoru.
c) Wolałbym nie, bo niezbyt sobie radzę z takimi sytuacjami. Nie wiem, co wtedy robić. Ale skoro nie mam wpływu na gorszy dzień mojego szefa, to chyba przy dziecku też niewiele mogę na to poradzić.

3. Czy Dziecko może nie lubić niektórych ludzi?

a) Oczywiście, pod warunkiem, że nie są to moje koleżanki i ich dzieci, bo nie wyobrażam sobie, że ograniczam spotkania z powodu fanaberii mojego Dziecka.
b) Może nie lubić tej hałaśliwej sąsiadki spod trójki i wuja Ernesta, bo jest jakiś dziwny. Reszta naszej rodziny i znajomych jest w porządku więc na pewno się dogadają. Na pewno.
c) Jasne, nie ma problemu. Ale byłoby lepiej, żeby moje Dziecko nie informowało ich o tym. I żeby nie mówiło im dlaczego. I żeby nie chowało się, gdy oni chcą się przywitać, bo to strasznie niezręczna sytuacja.

5. Czy wolno mu dysponować swoimi najcenniejszymi rzeczami?

a) A cóż ono ma cennego? Rodowe srebra po babci hrabiance?
b) Tak. Ale niech nie będzie egoistą. Przecież mu nie zjedzą tej łopatki w piaskownicy. I niech nie mówi, że młodsze rodzeństwo nie może nosić jego ubrań. Jakie one jego, skoro z nich wyrósł?
c) Tak. Tylko umówmy się, że jeśli nie chce, by goście bawili się niektórymi ulubionymi zabawkami, to schowamy je na czas wizyty. Byłoby niekulturalnie zabierać innemu dziecku z rąk, bo tym akurat nikt nie może się bawić.

6. Czy Dziecko może powiedzieć, że nie kocha swojego rodzeństwa?

a) No może, ale przecież kocha i już. To naturalne i oczywiste!
b) No może. Ale lepiej niech nic nie mówi, niż ma powiedzieć coś tak niemiłego. Czasem lepiej zagryźć zęby, prawda?
c) No może. Jest mi wtedy przykro, ale to przecież dziecko. Tak wyraża emocje.

JAK ANALIZOWAĆ WYNIKI...

... sam wiesz. Jeśli nie obca jest Ci autorefleksja i analiza własnego postępowania oraz jego motywów, wysnujesz właściwe wnioski. Jeśli działasz bezrefleksyjnie i bezkrytycznie to… pewnie nie poświęciłeś czasu, by doczytać do tego momentu.




powrót
Komentarze
  • Strony:  
  • 1
dodano: 2015-11-23 08:17:06
Marianno, może by tak było. Ale jak czytam, że z każdym trzeba było inaczej rozmawiać, bo każde było inne, to odnoszę wrażenie, że czułaś to, co ważne. I w jakiś sposób współdziałałaś z tą prawdą. Pozdrawiam serdecznie!
( Jelenia Góra/Polska )
dodano: 2015-11-09 11:00:29
wychowałam piątke dzieci i wiem ,ze każde jest inne,każde reaguje inaczej na tą samą sytuację,więc z każdym trzeba było inaczej rozmawiać.Teraz są już dorośli.Szkoda że tego testu nie było 30 lat temu.może bym ich bardziej rozumiała
  • Strony:  
  • 1