facebook
Pismo Don BOSCO jest polską edycją "Il Bollettino Salesiano", pisma założonego przez księdza Bosko w 1877 r., które dziś ukazuje się w 55 edycjach, 29 językach i dociera do 151 krajów. Jest pismem Rodziny Salezjańskiej skierowanym także do rodziców, wychowawców, katechetów, animatorów młodzieżowych i wszystkich, którym bliskie są ideały świętego Jana Bosko - wychowawcy z Turynu.
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
za Michała o nawrócenie
mama
2019-01-16 19:06:45
za Wojtka o łaskę przebaczenia
mama
2019-01-16 19:06:17
O dobrego męża Ali oraz o zdrowie,zgodę i potrzebne łaski Ali I jej rodziny
Ala
2019-01-13 15:28:19
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Apel do młodzieży i rodziców!
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog
W numerze styczniowym pisma
Wyzwania

31 stycznia rodzina salezjańska czci swojego założyciela, św. Jana Bosko, genialnego wychowawcę, który oddał całe swoje życie dla dobra młodych Inspirował się św. Franciszkiem Salezym, który mawiał, że „dobre wychowanie jest już połową świętości” , oczywiście zakorzenione w umiłowaniu dobra i w szacunku dla drugiej osoby. Jest też patronem dziennikarzy i prasy katolickiej. Poprzez „ dobre słowo” docierał do swoich wiernych pisząc do nich krótkie list, które zostawiał pod drzwiami domostw.

W dzisiejszym świecie słowo mówione i pisane przeżywa kryzys.  Przy pomocy słowa dochodzi  do wydawania krzywdzących opinii, zwady, pomówienia, agresji. A przecież:  „Dobre słowa są plastrem miodu, słodyczą dla gardła, lekiem dla ciała” (Prz 16,24). Tak więc warto wypowiadać  słowa z miłością, wtedy staną się nie tylko informacją czy też nauką, będą dobrem, poprzez które możemy zmieć nasze życie i w ten sposób świat czynić lepszym. Tego uczmy młodych, bo wychowawca zaczyna od siebie.

ks. Adam Świta, salezjanin
redaktor naczelny



Komentarze:
Brak komentarzy.
W numerze: